Warszawski ZTM szykuje przetargi

Emil Górecki
opublikowano: 2014-06-27 00:00

Dokończenie drugiej linii metra oraz co najmniej 120 nowych tramwajów — to najważniejsze planowane inwestycje miejskie.

Warszawa należy do największych inwestorów samorządowych. Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy, kilka dni temu zapowiedziała, że na projekty inwestycyjne w nowej perspektywie finansowej UE — czyli na lata 2014-22 — chce przeznaczyć 25,5 mld zł. Gros trafi na infrastrukturę komunikacyjną. To zadanie dla Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM).

PRZYSPIESZENIE: Decyzja o budowie podziemnej kolei w Warszawie została podjęta już w 1925 r. Sama budowa pierwszej linii trwała 12 lat, centralnej części drugiej — 5 lat. Ograniczeniem czasowym w budowie kolejnych stacji jest unijna perspektywa budżetowa. [FOT. ARC]
PRZYSPIESZENIE: Decyzja o budowie podziemnej kolei w Warszawie została podjęta już w 1925 r. Sama budowa pierwszej linii trwała 12 lat, centralnej części drugiej — 5 lat. Ograniczeniem czasowym w budowie kolejnych stacji jest unijna perspektywa budżetowa. [FOT. ARC]
None
None

— W tym roku skupiamy się na budowie łączników w ścieżkach rowerowych. To relatywnie niewielkie inwestycje. Do 2020 r. chcemy wybudować około 200 km dróg dla jednośladów, na co wydamy około 180 mln zł. Największe inwestycje będą dotyczyły jednak metra i taboru tramwajowego — zapowiada Wiesław Witek, dyrektor warszawskiego ZTM.

Obecnie połowa tramwajów jeżdżących po Warszawie to składy niskopodłogowe. Miejska spółka czeka na dostawę85 składów i — z pomocą unijnych pieniędzy — chce wycofać z użycia wszystkie stare. W 2009 r. miasto zamówiło 186 tramwajów swing, za które zapłaciło niecałe 1,5 mld zł.

— Chcemy powtórzyć kontrakt stulecia, wkrótce ogłosimy największy w Europie Środkowej przetarg na dostawę 120-150 składów tramwajowych. Koszt jednego szacuję na około 8 mln zł — mówi Wiesław Witek.

Prezydent stolicy zapowiedziała, że 8 mld zł przeznaczy na budowę kolejnych stacji metra. Pod koniec września ma być oddany centralny odcinek drugiej linii. Na razie będzie obsługiwany przez dotychczasowy tabor i 35 pociągów Inspiro, które miasto już zakupiło.

— Spodziewamy się, że jeszcze w tym roku dostaniemy pozwolenie na budowę sześciu nowych stacji drugiej linii metra: po trzy stacje z każdej jej strony. Wówczas w trzecim kwartale 2015 r. moglibyśmy rozstrzygnąć przetarg na budowę, a roboty mogłyby ruszyć już w 2016 r. Kwestia finansowania kolejnych pięciu stacji jeszcze się waży, ale pani prezydent już je obiecała — mówi dyrektor ZTM.