WBK i BZ: trudna fuzja
Fuzja Wielkopolskiego Banku Kredytowego z Bankiem Zachodnim stała się faktem. Mimo że formalnie nastąpi w maju 2001 roku już teraz oba banki zachowują się tak, jakby były jednością. I dobrze. Z połączenia obu instytucji powstanie jeden z pięciu najpoważniejszych na rynku banków uniwersalnych. Silny detalicznie i z w miarę porządnie rozbudowaną częścią korporacyjną czy inwestycyjną.
BĘDZIE TO jednak jedna z trudniejszych fuzji w polskiej bankowości. Co prawda — nic nie stanie jej na przeszkodzie, ale różnice między bankami — mimo że oba mają tego samego właściciela — są ogromne. Bank Zachodni długo — dłużej niż na to zasługiwał — był pod kontrolą państwa. Poznańska instytucja zaś twardo walczyła o klienta. W Wielkopolskim Banku Kredytowym od lat było wyjątkowo silne parcie na tworzenie nowych produktów. Bank Zachodni sporo zaś deklarował, jednak efekty nie rzucały na kolana. WBK postrzegany był przez rynek jako bank dobrze zarządzany. Co do jakości pracy zarządów BZ analitycy mieli niekiedy wątpliwości. Nowy, wspólny właściciel określił strategię i wskazał drogę. Jednak część różnic pozostała.
PRAWDOPODOBNIE nie wystarczy ogłosić połączenia. Irlandczycy z Allied Irish Banks zdają sobie sprawę z tego, że proces fuzji WBK i BZ potrwa kilka lat i ostatecznie będzie polegał na zbudowaniu nowej jakości. Nie ma wątpliwości — trzon oferty nowego banku powinien być stworzony na podstawie tego, co stworzono w WBK. I to poznański bank winien dyktować warunki w tym względzie — zarówno jeśli chodzi o jakość oferty, jak i wyszukiwanie nowych, oryginalnych kanałów dystrybucji.
POŁĄCZONY bank ma nosić nazwę Bank Zachodni WBK. W stosunku do tego, co obie instytucje wnoszą, nazwa jest — niestety — nieadekwatna i nieszczęśliwa. Za długa, z punktu widzenia wizerunku, a z marketingowego — mało atrakcyjna. Taki stan rzeczy nie potrwa jednak długo. Właściciel obu banków kiedyś zmieni nazwę i logo. Może powstanie AIB Polska, może wymyślona zostanie inna nazwa. Ale nie należy się spodziewać, że w przypadku Banku Zachodniego WBK będzie inaczej niż w przypadku byłego PPA Banku (obecnie Fortis Banku) czy Banku Komunalnego, który szykuje się do zmiany nazwy pod wpływem skandynawskiego właściciela.