Wbrew światowym trendom indeksy GPW w górę

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2004-03-12 15:47

Wbrew światowym trendom indeksy GPW w górę WARSZAWA (Reuters) - Warszawska giełda podobnie jak rynki Węgier i Czech zachowywały
się w piątek zdecydowanie lepiej niż parkiety zachodnioeuropejskie, na których dominowały
spadki wywołane obawami o możliwość kolejnych ataków terrorystycznych po krwawych
zamachach w Madrycie. Jest więc szansa na kontynuację wzrostów w przyszłym tygodniu.
Liderem piątkowych wzrostów był PKN Orlen który jest coraz bliższy fuzji z węgierskim
MOL. Resort skarbu dokonał zmian personalnych w odpowiedzialnej za prywatyzację sektora
paliwowego Nafcie Polskiej, która krytykowała szefów PKN Orlen i jego plany.
W wyniku serii czwartkowych eksplozji w kilku podmiejskich pociągach jadących do
stolicy Hiszpanii śmierć poniosło 198 osób, a blisko półtora tysiąca jest rannych.
Analitycy uważają, że zwiększyło się zagrożenie atakami terrorystycznymi co niekorzystnie
wpływa na rynek akcji.
Jednak giełdy krajów Europy Centralnej wykazały się dużą siłą ponieważ wciąż
napływają na nie pieniądze zagranicznych inwestorów, którzy dyskontują zarówno ożywienie
gospodarek tych państw jak i akcesję do Unii Europejskiej.
"To, że warszawskiej giełdzie idzie lepiej niż rynkom zachodnim to efekt tego, że do
naszych funduszy akcyjnych wciąż napływają pieniądze, wciąż też dyskontowane jest
ożywienie gospodarcze" - powiedział Konrad Łapiński, zarządzający z TFI Skarbiec.
Jednak część graczy jest już zmęczona trwającą od prawie roku hossą, która
wywindowała ceny spółek do wysokich poziomów, czasami wyższych nawet niż w Europie
Zachodniej.
Niektóre biura maklerskie rekomendują więc skracanie pozycji w akcjach. W piątek Dom
Maklerski BZ WBK obniżył rekomendację dla akcji Prokomu i Computerlandu do "neutralnie" z
"lepiej niż rynek". Analitycy biura stoją też na stanowisku, że wzrostowy potencjał
sektora IT, który od początku roku wzrósł o 24 procent jest już na wyczerpaniu.
"Myślę, że zbliżamy się już dużymi krokami do końca hossy. Pojawiają się podręcznikowe
objawy - czyli zainteresowanie mało znanymi spółkami i dystrybucja największych akcji
największych firm. Możemy jeszcze trochę wzrosnąć, ale dużego potencjału już nie widzę" -
powiedział Paweł Wojtaszek, makler z Erste Securities.
W piątek największym powodzeniem cieszyły się akcje Stalexportu. Zarządzający uważają,
że spółce pomagać może dobra koniunktura na rynku surowców oraz udana restrukturyzacja,
ale akcje tej firmy pozostają nadal domeną graczy nastawionych spekulacyjnie.
Spektakularne wzrosty zanotowały też w piątek inne małe spółki, jak Elektrim, Invar
Biurosystem, Rafako, czy Próchnik.
*************************** STAN RYNKU O GODZ. 15.30 ************************************
Indeks WIG20: wzrost o 1,0 proc. do 1764,2 punku;
Obroty w notowaniach ciągłych: 354 miliona złotych.
Najchętniej handlowane spółki:
Stalexport - wzrost o 9,2 proc. do 3,9 zł;
PKN - wzrost o 2,5 proc. do 28,8 zł;
Prokom - spadek o 0,5 proc. do 213 zł;
Netia - spadek o 0,2 proc. 4,19 zł.
((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:[email protected]))