- 750 miliardów [EUR-przyp. red.] powinno wystarczyć aby uspokoić rynek. Jeśli nie, będzie trzeba zwiększyć tą kwotę – powiedział Axel Weber.
Rośnie obawa, że w funduszu utworzonym w celu ratowania zadłużonych państw może zabraknąć pieniędzy, jeśli pomocy będzie wymagała Hiszpania. Jej gospodarka jest prawie dwukrotnie większa niż łączna wielkość gospodarek Portugalii, Grecji i Irlandii. W środę premia, jaką inwestorzy chcą za trzymanie obligacji Hiszpanii zamiast Niemiec, osiągnęła największą wartość od czasu przyjęcia euro i to mimo zapewnień hiszpańskiego wiceministra finansów, że jego kraj ma „komfortową” sytuację do końca roku jeśli chodzi o finansowanie.
MD, Bloomberg