Weekend bez ofiar z ofiarami

KAP
10-08-2010, 10:52

Aż 60 tys. osób zadeklarowało bezpieczną jazdę podczas minionego weekendu. Wielu nie dojechało do celu.

W miniony weekend Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zorganizowała akcję pod hasłem "Weekend bez ofiar". W happeningach rozrywkowo-edukacyjnych udział wzięło około 50 tys. osób, a bezpieczną jazdę zadeklarowało 60 tys.

Niestety, były jednak ofiary: według RMF FM na polskich drogach zginęły 44 osoby, podczas gdy średnio w wypadkach podczas weekendu śmierć ponosi około 30 podróżnych. Ca to drogowa dyrekcja?

— Celem Narodowego Eksperymentu Bezpieczeństwa "Weekend bez ofiar" nie było doprowadzenie do idealnej sytuacji, w której nikt na drogach w ciągu tego weekendu nie zginie, choć oczywiście byłoby to niewątpliwym sukcesem. Nikt nie jest w stanie doprowadzić w ciągu kilku dni do stałej zmiany postaw i mentalności kierowców — komentuje Marcin Hadaj, rzecznik dyrekcji.

Podkreśla, że celem akcji było edukowanie i promowanie odpowiedzialnych zachowań na drogach.

— Od początku wiedzieliśmy, że ten eksperyment wymaga dobrej woli i zaangażowania ze strony kierowców. Ostatni weekend pokazał nam, że akcje uświadamiające polskich użytkowników dróg muszą być prowadzone stale — dodaje Marcin Hadaj.

1,39 mln zł

Ostatni weekend pokazał nam, że akcje uświadamiające polskich użytkowników dróg muszą być prowadzone stale.
Zobacz więcej

Ostatni weekend pokazał nam, że akcje uświadamiające polskich użytkowników dróg muszą być prowadzone stale.

Tyle GDDKiA wydała na akcję "Weekend bez ofiar"...

1,4 mln zł

...a na tyle ekonomiści szacują koszt śmierci jednej osoby w wypadku drogowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Weekend bez ofiar z ofiarami