Węglowy priorytet w PKP Cargo

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2022-07-28 16:05

Grupa deklaruje gotowość do przewozu paliwa. Postara się nie zrywać umów z klientami zlecającymi transport innych towarów, ale może opóźnić dla nich dostawy

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Kto może wypłacić PKP Cargo odszkodowania za zerwanie kontraktów na towary inne niż węgiel
  • Jak spółka zabezpiecza potencjał taborowy
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W spółkach skarbu państwa trwa pełna mobilizacja. Szykują się do przeładunku i przewozu węgla, które zamówić mają krajowe firmy górnicze i energetyczne.

- PKP Cargo będzie przygotowane do wykonania dodatkowych przewozów węgla - mówi Dariusz Seliga, prezes giełdowej grupy, podkreślając, że to zadanie postawił przed nią premier Mateusz Morawiecki.

Spółki Węglokoks i PGE Paliwa mają kupić łącznie 4,5 mln ton węgla. Wyzwaniem jest jednak transport paliwa.

Szef PKP Cargo obiecuje, że spółka zapewni niezbędną liczbę wagonów oraz lokomotyw do przewozu węgla. Już kilka miesięcy temu podjęła decyzję o zwiększeniu o kilkaset sztuk liczby węglarek przeznaczonych do remontu, co zwiększy jej potencjał taborowy.

Przedstawiciele zarządu giełdowej grupy podkreślają, że mimo priorytetu dla przewozów węgla, postara się ona wywiązać z umów podpisanych z klientami na przewóz innych towarów. Decyzja premiera daje jej jednak możliwość ograniczenia realizacji innych kontraktów na czas transportu węgla. PKP Cargo i inni przedsiębiorcy mogą też dostać odszkodowania od skarbu państwa za utracone przychody w wyniku zerwania umów z kontrahentami spoza branży węglowej.

„Rząd chce w ten sposób zabezpieczyć interesy PKP Cargo i akcjonariuszy spółki. Umowa o ewentualnych odszkodowaniach jest negocjowana przez PKP Cargo z Ministerstwem Aktywów Państwowych. Jej intencją jest ustalenie poziomu rekompensaty” – czytamy w komunikacie PKP Cargo.

W kolejce do pociągu:
W kolejce do pociągu:
Przedstawiciele PKP Cargo liczą, że nie będzie trzeba wypowiadać umów innym kontrahentom i sięgać po odszkodowania skarbu państwa. Zakładają, że konsekwencją nadania priorytetu przewozom węgla będą „jedynie opóźnienia w realizacji pozostałych kontraktów”.
materiały prasowe

„PB” pisał niedawno, że prawo do anulowania kontraktów będą mieć także operatorzy terminali portowych. Wielu naszych rozmówców ma jednak nadzieję, że w tym przypadku także uda się uniknąć wypowiadania kontraktów, by zrobić miejsce dla przeładunków i składowania węgla.

- Szansę oceniam na 50 proc. – twierdzi jeden z naszych rozmówców.

Rząd przyjął niedawno uchwałę o zabezpieczeniu dodatkowych zdolności przeładunkowych. Zapewnią je operatorzy terminali w Rydze czy Kłajpedzie, którzy przeładują część węgla mającego trafić na nasz rynek. Przewoźnicy, tacy jak PKP Cargo, muszą być gotowi, by go dostarczyć do klientów w Polsce.