Wektory

Kazimierz Krupa
13-05-2004, 00:00

Anonimowy kierowca. Ku pokrzepieniu serc i dla dodania otuchy, bo jak się patrzy na to, co wyprawiają „dla ustabilizowania cen benzyny” tzw. specjaliści (jeden z nich obok), to już całkiem ręce opadają i pozostaje liczyć na cud. Albo na... Purnomo Yusgiantoro, przewodniczącego Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), który nakłania do zwiększenia produkcji. Nasi specjaliści niech już lepiej powstrzymają się od jakichkolwiek działań.

Jerzy Hausner. Wicepremier odwołany i powołany, wielokrotny minister od najróżniejszych rzeczy, wziął się za stabilizowanie sytuacji na rynku benzyny. Już się boimy i, jak się okazuje, mamy rację. Najpierw uruchomił rezerwy posiadane przez PKN Orlen („po cenach zbliżonych do rynkowych”), później symbolicznie obniżył akcyzę — jakby to miało jakiekolwiek znaczenie dla cen na rynku. Jak patrzymy na te działania i ich skuteczność, to jesteśmy pełni obaw co do wszystkich planów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu