W DÓŁ Janusz Śniadek
Lider "Solidarności" zorganizował przed Sejmem manifestację, w której — oprócz wcześniejszych emerytur — domagał się wskrzeszenia dialogu społecznego. Sęk w tym, że w ostatnich latach ten wielce zasłużony związek preferował specyficzne rozumienie dialogu — i chyba wciąż woli dialog w plenerze.