Glazer uważa, że choć ostatnie dane tego nie wskazują, trzeba zacząć liczyć się z możliwością przyspieszenia inflacji.

- Wśród niewygodnych prawd jest to, że kiedy nurkuje stopa bezrobocia i następuje największa stymulacja podatkowa od trzech dekad, musi to prowadzić do wyższych wynagrodzeń i potencjalnej zwyżki inflacji – powiedział Glazer w CNBC. – Wzrost cen pokaże się z opóźnieniem. Będziemy widzieć go w najbliższych miesiącach – dodał.
Zarządzający Mayflower Advisors wskazuje, że ostatni wzrost cen ropy zaczyna powoli „przesączać” się do gospodarki i tworzyć presję inflacyjną. Zwraca uwagę, że są już sygnały wzrostu cen paliw przed tegorocznym świętem Memorial Day, które wypada 28 maja.
- To zacznie mieć wpływ na konsumentów w miarę rozpoczynania się letniego sezonu podróży – powiedział Glazer.
Radzi inwestorom, aby ograniczyli posiadanie akcji największych spółek i technologicznych blue chipów, które najmocniej drożały dzięki niewielkiej inflacji i historycznie niskim stopom procentowym. Zaleca zwiększenie ekspozycji na mniejsze spółki, działające na krajowym rynku, a także akcje spółek finansowych i z segmentu energii. Dorada także kupno obligacji skarbowych indeksowanych inflacją.