Widmo kredytów i inflacji nadal straszy inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 18-12-2007, 00:00

Po porannych, bardzo głębokich spadkach na Dalekim Wschodzie w Europie też przeważała podaż. Trzy największe giełdy regionu odnotowały znaczące przeceny indeksów. To następstwo obaw związanych z wpływem rosnącej inflacji na dynamikę wzrostu światowej gospodarki oraz spadku nadziei na dalsze cięcia stóp procentowych. Ujemne otwarcie w USA pogłębiło jedynie złe nastroje.

Kolejny raz spadały kwotowania walorów banku UBS. Szwajcarski gigant finansowy zapowiedział, że w pierwszym kwartale przyszłego roku należy się liczyć z kolejnymi odpisami z tytułu strat w segmencie subprime. Tym razem o wartości 4,5 mld CHF. Pod kreską toczył się również handel walorami Bradford & Bingley, lidera brytyjskiego sektora kredytodawców dla gmin, a także belgijskiego potentata, Fortis. Powodów do zadowolenia nie mieli akcjonariusze GlaxoSmithKline. Amerykańskie władze nie wydały zgody na wprowadzenie na rynek jednej ze szczepionek antynowotworowych spółki, która na europejskim rynku konkuruje ze wspólnym produktem koncernów Sanofi-Aventis i Merck.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu