Rozmowy z giełdą w Wiedniu są we wstępnej fazie i są niewiążące. Decyzja, czy powinny się toczyć nadal, czy zostać przerwane, zapadnie w najbliższych kilku miesiącach. Plan fuzji jeszcze się nie skrystalizował i to do banków inwestycyjnych będzie należało rozważenie różnych scenariuszy.
Leszek Pawłowicz, szef rady nadzorczej GPW
Wczoraj pisaliśmy w „PB”, że warszawska giełda może połączyć siły z wiedeńską odpowiedniczką, by stworzyć regionalny hub kapitałowy. — Fuzja giełdy w Wiedniu i Warszawie miałaby sens — komentuje Herbert Stepic, prezes Raiffeisen Bank International (austriacki bank ma 7 proc. akcji wiedeńskiej giełdy).
Fuzja zakończyłaby też okres rywalizacji o pierwszeństwo w regionie. Austriacy przejęli w ostatnich latach giełdy w Budapeszcie, Lublanie i Pradze. Łączna kapitalizacja spółek notowanych na giełdach wiedeńskiej grupy sięgała na koniec stycznia 130 mld EUR i była zbliżona do poziomu Warszawy.