Wielkie roszady u Leszka Czarneckiego

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2011-06-28 22:34

Najpierw będzie split, potem fuzja, która posłuży do ostatecznego odcięcia Getin Noble Banku od Getin Holdingu.

Leszek Czarnecki porządkuje imperium finansowe, które urosło do takich rozmiarów i składa się z tak dużej liczby spółek, że nietrudno się w tym wszystkim pogubić. Po zmianach struktura będzie znacznie bardziej przejrzysta: powstaną dwie grupy finansowe, niepowiązane ze sobą kapitałowo - Getin Holding i Getin Noble Bank. Droga do osiągnięcia celu będzie długa i mocno zakręcona.

Zmiany zaczną się jeszcze w tym miesiącu, a zakończą, jeśli wszystko dobrze pójdzie, za 12 miesięcy. Wehikułem do przeprowadzenia reorganizacji będzie. Allianz Bank, kupiony przez holding w ubiegłym roku (niedawno KNF dał zgodę grupie na przejęcie banku). To pierwsza, niespodzianka. Wkrótce Allianz zmieni nazwę na Getbank i zacznie przygotowania do upublicznienia. Równolegle Getin Holding zacznie procedurę wydzielania ze swoich struktur zorganizowanej części przedsiębiorstwa, będącej właścicielem około 94 proc. akcji Getin Noble Banku.

Wyodrębnione aktywo zostanie przeniesione na Getbank. Zgodnie z planem w listopadzie mają odbyć się pierwsze notowania nowej spółki. Po upublicznieniu Getbanku powstanie rodzaj "Getin Holding Bis" - osobna grupa kapitałowa. Getbank będzie ją pełnił tylko do czasu. Z czasem jego rola będzie malała, ponieważ docelowo Getbank przejmie GNB. Mysz połknie słonia i na tym jej żywot się zakończy. Na giełdzie będzie notowana bankowa grupa finansowa GNB. W jej skład wejdą bank, Open Finance, Getin Leasing, Noble Securities, Noble TFI.

Ciąg dalszy scenariusza i powody zmian znajdziesz w środowym "Pulsie Biznesu" - kup online

Przeczytaj oficjalny komunikat spółki >>