Wieloletni budżet ma wyraźnego pecha

Batalia o plan finansowy Unii Europejskiej na lata 2007-13 przypomina dowcip: „Pożycz stówę”, „Nie mogę, bo mam tylko pięćdziesiąt”, „No, to pożycz pięćdziesiąt, a pięćdziesiąt będziesz mi winien”. Wszystko zależy od punktu odniesienia. Według tego schematu postępuje premier Tony Blair. Najpierw zapowiedział cięcia budżetowe w stosunku do propozycji luksemburskiej z czerwca, a potem ciut je zmniejszył — w kategoriach względnych dokładając pieniędzy, zgodnie z oczekiwaniami nowych państw członkowskich.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ

Być może zainteresuje Cię też: