WIG20: byki wyszły z okrążenia

Sławomir Dębowski, Główny analityk Globtrex.com
opublikowano: 2010-09-02 08:49

Początek środowej sesji przyniósł spadki. Do godziny 11-tej osiągnięte zostało dzienne minimum na poziomie 2412pkt. Potem rozpoczęło się odrabianie strat.

Przed południem indeks zdołał przekroczyć wtorkowe zamknięcie (2431pkt.), jednak podaż nie dawała za wygraną. W rezultacie do godziny 16-tej na rynku panowała konsolidacja w rejonie wtorkowego zamknięcia, pomimo optymizmu na giełdach zachodnich. O godzinie 16-tej pojawiły się lepsze dane z USA. Indeks ISM przemysłu w sierpniu wzrósł do 56.30 (oczekiwano 53.60). To doprowadziło do silnego ruchu w końcówce sesji. Indeks zamknął się na dziennym szczycie na poziomie 2453pkt. (+0.9%). Obroty wzrosły do 1.676 mld zł (na poprzedniej sesji 1.606 mld zł). Ze spółek o największej kapitalizacji i płynności najsilniej zachowywały się: Pekao SA (159.50; +3.8%) i PKN Orlen (40.00; +2.85%).

Wczoraj indeks S&P500 zakończył sesję bardzo wysoko na poziomie aż 1080pkt. (+2.95%). Dziś rano o godzinie 8:10 kontrakty na indeks były notowane po 1077.25pkt. (-0.4%).

WIG20: byki wyszły z okrążenia WIG20: byki wyszły z okrążenia

Dziś na GPW w Warszawie sesja może rozpocząć się od wzrostów. Po przełamaniu oporu w rejonie 2430-2434pkt. oraz ataku na barierę (2447-2453pkt.) sytuacja techniczna zmienia się na korzyść popytu. Z sierpniowego szczytu pojawiła się spadkowa trójka (wykres 1). Oznacza to, że indeks może wrócić w rejon letniego szczytu. Wcale to jednak nie oznacza, że rozpoczyna się nowy kilkumiesięczny trend wzrostowy. Odbicie na naszym rynku zawdzięczamy upartej obronie kluczowych wsparć na rynkach w USA. Gdyby wsparcia padły doszłoby do dużej przeceny akcji.

Sławomir Dębowski, Główny analityk Globtrex.com