Dzienne minimum wypadło na poziomie 2616pkt. Po godzinie 13-tej rozpoczęło
się odbicie. Po przekroczeniu krótkoterminowego oporu w rejonie 2621-2622pkt.
byki ponownie przejęły inicjatywę na rynku. Ostatecznie indeks zamknął się na
poziomie 2626pkt. (+0.6%). Obroty na rynku akcji wyniosły 1.213 mld zł
(poprzednio 2.004 mld zł).
Dziś w kalendarzu: 8:00 (Niemcy) - inflacja CPI,
indeks cen hurtowników, 8:45 (Francja) - bilans obrotów bieżących, bilans
obrotów finansowych, 10:30 (Wielka Brytania) - inflacja CPI, ceny
domów, eksport, import, bilans handlu zagranicznego, 14:00 (Polska) - bilans
obrotów kapitałowych, bilans obrotów finansowych.
Wczorajsza sesja w USA rozpoczęła się od niewielkich wzrostów. Ostatnia godzina przyniosła spadek do ważnego wsparcia w rejonie 1162pkt. Indeks S&P500 zamknął się na poziomie 1165pkt. (0.0%). O godzinie 8:20 kontrakty na indeks S&P50 były notowane nisko po 1156.00pkt. (-0.5%).
Poranne spadki kontraktów na indeks S&P500 może być czynnikiem negatywnym, który doprowadzi do spadków na naszym rynku. Ważne krótkoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 2615-2620pkt. Jeśli doszłoby do jego pokonania to wtedy należy liczyć się z przetestowaniem piątkowego minimum (2606pkt.) i z testem 3-tygodniowej linii trendu. Biegnie ona w rejonie 2600pkt. (wykres 1).
Dziś w kalendarzu nie ma ważnych danych makro. Dopiero po sesji wyniki opublikuje Intel. Dziś będzie test odporności naszego rynku gdyż sytuacja w kilkugodzinnej perspektywie czyli do wejścia Amerykanów na rynek nie jest sprzyjająca. Od dłuższego czasu nad rynkiem wisi możliwość wystąpienia większej przeceny, co wynika z zachowania się wielu wskaźników. Na wykresie MACD histogram tworzy się np. negatywna dywergencja.
Sławomir Dębowski, Analityk GFC Markets, Dział Analiz Globtrex.com
