Wilbo znalazło silne wsparcie
W dobrej formie znajduje się jedyna giełdowa “ryba”, Wilbo. Jak wielokrotnie wskazywałem, czarna świeca dzienna z 26 IV była typowym straszakiem, którego zadaniem było wyciśnięcie akcji ze słabych rąk. Jej fałszywe przesłanie wynikało z braku potwierdzenia spadkami poniżej 2,6, które wzmocniłyby prognostyczną wartość domniemanej formacji zasłony ciemnej chmury. Wczoraj dostaliśmy dowód na prawdziwość powyższej tezy. Rynek pokonał opór linii szczytów z 10 VIII i 26 IV, 2,87 zł.
Teraz czystą formalnością wydają się kolejne zasięgi przy 3 i 3,3 zł. Silnym wsparciem staje się górna krawędź świecy z 26 IV przy 2,8 zł. Wskaźniki zostawiają spory zapas dla wzrostów. Dużą siłę tendencji oddaje wartość ADX, 54 pkt.