Winkelmann wyda 120 mln zł

MAG
opublikowano: 2011-02-08 00:00

Producent podgrzewaczy i części do skrzyń biegów inwestuje w Legnicy. Utrzyma 1000 etatów.

Producent podgrzewaczy i części do skrzyń biegów inwestuje w Legnicy. Utrzyma 1000 etatów.

Kolejna specjalna strefa ekonomiczna zaczyna rok mocnym akcentem. W wałbrzyskiej 130 mln zł wyda Bridgestone, w tarnobrzeskiej 50 mln zainwestuje Uniwheels, a legnicka ma projekt za 120 mln zł. Adam Grabiowiecki, prezes Legnickej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (LSSE), wręczy dziś zezwolenie firmie Winkelmann. To jeden z najstarszych inwestorów w strefie (z zezwoleniem nr 2), producent pojemnościowych podgrzewaczy wody i płaskich naczyń ciśnieniowych do instalacji grzewczych dla większości europejskich producentów oraz dostawca części dla przemysłu samochodowego, m.in. BMW, VW, Volvo czy Mercedesa). Firma rozbuduje fabrykę podgrzewaczy w Legnicy i zbuduje kolejną w Legnickim Polu (obie dzielą tylko tory kolejowe).

— To będzie trzecie zezwolenie dla tej firmy, jednego z największych inwestorów w naszej strefie. Tym razem Winkelmann deklaruje co najmniej 120 mln zł. Zwiększy zatrudnienie o 10 osób i utrzyma je na poziomie 990 pracowników do końca 2016 r. — mówi Maciej Rojowski z LSSE.

— Docelowo zatrudnienie w nowej fabryce może wzrosnąć nawet o 100 osób. Będzie ona produkować części do skrzyń biegów, bo po kryzysie sektor motoryzacyjny bardzo się ożywił i mamy dużo zamówień. Wiosną rozpoczniemy budowę, a jesienią planujemy rozruch zakładu — mówi Alfred Jerszyński z Winkelmanna.

Do końca 2010 r. firma zainwestowała w legnickiej strefie ponad 500 mln zł. Ma w Legnicy trzy fabryki. Należy do grupy Winkelmann, która produkuje też komponenty dla branży sanitarnej. W 1889 r. została założona przez Heinricha Winkelmanna i Caspara Pannhoffa. Początkowo produkowała kotły, dzbanki do kawy i mleka, mydelniczki i szufelki. Dziś ma zakłady m.in. w Niemczech, Czechach, Turcji i Chinach.

LSSE ma 500 ha w podstrefie Miękinia-Środa Śląska, 15 km od Wrocławia. To dziś jeden z największych wolnych terenów inwestycyjnych w Polsce. Prezes strefy liczy, że prędzej czy później pojawi się tu fabryka samochodów.