W obecnym roku rozrachunkowym, kończącym się w marcu, Wizz Air zanotuje jeszcze stratę. To skutek zakłóceń spowodowanych przez wojnę na Ukrainie, a także niezabezpieczenia się przez spółkę przez większą część 2022 roku od zmian cen paliw i kursów walutowych.

Optymizm Wizz Air co do kolejnego roku wynika z wyraźnego wzrostu rezerwacji lotów, zwiększenia zdolności przewozowych, a także korzyści wynikających z zabezpieczenia przed wzrostem cen paliwa. Przewoźnik oczekuje wzrostu przewozów latem o 25-30 proc. w porównaniu do poprzedniego. Spodziewa się także większego średniego wpływu z biletu.
W kwartale zakończonym w grudniu Wizz Air zwiększył przychody ponad dwukrotnie do 911,7 mln EUR i obsłużył 12,39 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 59 proc., informuje Reuters.
