Właściciele chcą zatrzymać „SE”

Radosław Omachel
08-09-2003, 00:00

Wstrzymanie przez Agorę prac nad tabloidem nie musi oznaczać, że holding rezygnuje z tego rynku. Jedna z plotek głosi, że Agora myśli o wejściu kapitałowym do „Super Expressu”. Zainteresowani zaprzeczają.

Po tym, jak Agora rozpoczęła prace nad własnym tabloidem, kilka biur maklerskich, między innymi DI BRE Banku, ostrzegło, że konkurowanie na tym rynku z „Super Expressem” i nowym dziennikiem wydawnictwa Axel Springer osłabi wyniki finansowe holdingu. Agora wstrzymała prace nad projektem, a po rynku rozeszła się wiadomość, że wydawca „Gazety Wyborczej” ma nowy pomysł na obronę przed Springerem.

Polskę odwiedzili niedawno przedstawiciele szwedzkiej grupy Bonnier (wydawcy m.in. „Pulsu Biznesu”), która za pośrednictwem firmy Marieberg kontroluje 50 proc. udziałów w wydającej „Super Express” spółce Media Express. Od dłuższego czasu Marieberg i drugi udziałowiec — Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe (ZPR) —miały inne pomysły na rozwijanie „SE”. Mówiło się nawet o zamiarze wyjścia Bonnierów z Media Express. Kandydatem do odkupienia tego pakietu miała być Agora.

Pogłoskom zaprzecza Lars Gösta Julin, który w Marieberg odpowiada za inwestycje w Europie Środkowej i Wschodniej.

— Nie prowadzimy z Agorą rozmów na temat sprzedaży naszych udziałów w Media Express. W ogóle nie zamierzamy ich sprzedawać — mówi Lars Gösta Julin, który twierdzi, że relacje z ZPR są dziś „najlepsze w historii”.

Pogłoskom zaprzecza też Zbigniew Benbenek, prezes ZPR.

— Mamy prawo pierwokupu tego pakietu. Nie otrzymaliśmy żadnej oferty, więc nie sądzę, aby Szwedzi rozważali jego sprzedaż komuś innemu — mówi prezes.

Zainteresowanie Agory „Super Expressem” może być o tyle uzasadnione, że poprawia się sprzedaż dziennika. Kilka lat temu „SE” sprzedawał ponad 400 tys. egzemplarzy. W 2002 r. średni nakład sprzedany wynosił 299 tys. W czerwcu 2003 r. już tylko 257,6 tys. egzemplarzy (dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy).

„SE” chwalił się niedawno, że w sierpniu jego sprzedaż była wyższa od czerwcowej o 13 proc., co oznacza, że najpopularniejszy tabloid kupowało średnio 291,1 tys. osób.

Zamieszanie wokół „SE” wywołało planowane na wrzesień lub październik wprowadzenie na rynek przez Axel Springer Polska wysokonakładowego tabloidu.

Według nieoficjalnych informacji, dziennik wydawcy ,,Newsweek Polska” ma mieć milion egzemplarzy nakładu i kosztować 1 zł (codzienne wydanie „SE” kosztuje 1,6 zł). Axel Springer skompletował już prawie całą ekipę. Pracownicy wydają gazetę „na sucho”, ale nie znają daty jej wejścia na rynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Właściciele chcą zatrzymać „SE”