Narodowy Bank Polski przedstawi w marcu nowe projekcje dotyczące inflacji.
- Nadal wierzę, że te projekcje, a także nowy obraz tego co działo się w gospodarce na początku roku, dadzą nam argumenty aby naprawdę poważnie rozmawiać o zmianie parametrów restrykcyjności polityki pieniężnej – powiedział Reutersowi Wnorowski.
Agencja przypomina, że niedawno rynek zaskoczyło „jastrzębie” wystąpienie prezesa NBP, Adama Glapińskiego, sugerujące, że dyskusja o obniżce stóp może rozpocząć się dopiero w październiku przyszłego roku.
W rozmowie z Reutersem Wnorowski dał do zrozumienia, że po rozpoczęciu dyskusji o luzowaniu polityki pieniężnej na decyzję o cięciu stóp nie trzeba by było długo czekać.
- Na przykład miesiąc – powiedział.
Wnorowski opowiada się za stopniowym luzowaniem polityki pieniężnej i uważnym monitorowaniem zagrożenia inflacją. Jego zdaniem, nie ma potrzeby większej zmiany niż 25 pkt bazowych.
