W czwartek gazecie nie udało się skontaktować z Kwaśniakiem, żeby potwierdzić tę informację. Jego dymisję musi jeszcze przyjąć Sławomir Skrzypek, prezes NBP. Według rozmówców "Parkietu" prawdopodobnie zgodzi się na odejście dotychczasowego szefa GINB.
Powodem rezygnacji Wojciech Kwaśniaka są sprawy personalnego. Z informacji gazety wynika, że nie chciał się zgodzić na narzucane mu propozycje zmian w GINB.
Do końca tego roku za nadzór nad bankami odpowiada
Komisja Nadzoru Bankowego. Później jej kompetencje przejmie Komisja Nadzoru
Finansowego. W tej chwili GINB jest organem wykonawczym KNB, a od przyszłego
roku ma być przeniesiony do KNF. (PAP)