Już wkrótce Józef Wojciechowski, właściciel giełdowej spółki JW Construction (JWC), ma szansę stać się pierwszym deweloperem zarabiającym na produkcji energii elektrycznej. W gminie Nowogard (Zachodniopomorskie), gdzie kilka lat temu za swoje prywatne pieniądze kupił 2,5 tys. ha gruntów i gdzie kończy budowę tłoczni oleju rzepakowego za około 80 mln zł, zamierza teraz postawić gigantyczną farmę wiatrową z ponad setką wiatraków.
— Działka ma świetne warunki wietrzne. Siła wiatru dochodzi tu do 8 m/s, a już przy 6 m/s inwestycja w farmę wiatrową może być rentowna — mówi Józef Wojciechowski.
Badania przeprowadzone przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMiGW) wykazały, że okolice Nowogardu świetnie nadają się do budowy takich elektrowni. IMiGW zaliczył je do pierwszej strefy zasobów energii wiatru (w skali 1-6, gdzie 1 oznacza wybitnie korzystne warunki). Już dzisiaj działa tam elektrownia wiatrowa zbudowana w 2000 r. przez gminę. Zasila oczyszczalnię ścieków.
— Chcemy, by farma była jedną z największych i najnowocześniejszych w Polsce. Prawdopodobnie będzie liczyła około stu masztów, z każdy o mocy 2,3 MW — mówi Józef Wojciechowski.
Ile będzie kosztowała budowa?
— Koszt szacuje się na około 1 mld zł. Nasze analizy pokazują, że przedsięwzięcie będzie bardzo rentowne. Z finansowaniem nie będzie problemu: przy wkładzie własnym na poziomie 20 proc. resztę sfinansują banki — mówi Józef Wojciechowski.
Jednak koszty mogą radykalnie wzrosnąć, jeżeli Wojciechowski nie ruszy z budową przed planowaną nowelizacją prawa energetycznego, która zakłada m.in. wprowadzenie kaucji za uzyskanie warunków przyłączenia do sieci. Wiele zapowiadanych inwestycji nie doszło do skutku, dlatego rząd chce wprowadzić kaucje. Za każdy planowany kilowat mocy przyłączeniowej inwestorzy będą musieli wnieść wysokie zaliczki. W marcu odbyło się pierwsze czytanie w Sejmie, teraz projekt ustawy leży w podkomisji.
W JW Construction za pion energii odnawialnej odpowiada Józef Oleksy.
Wypowiedzi byłego premiera znajdziesz w piątkowym „Pulsie Biznesu”.