W minionym tygodniu na stronach transakcyjnych WoodStock odbył się czat z Sobiesławem Pająkiem, który odpowiadał inwestorom na pytania dotyczące inwestycji w sektorze IT.
Analityk stwierdził, iż nie czytał jeszcze prospektu Hogi i w bardzo ograniczonym zakresie zna tę firmę. Jeżeli inwestorzy wierzą, że Hoga może stać się jednym z trzech największych i najpopularniejszych portali w tym kraju, to warto kupić jej akcje (abstrahując od ceny w IPO). Natomiast jeżeli Hoga nie będzie jednym z trzech najpopularniejszych portali w Polsce, to niezależnie od ceny nie warto w tę spółkę inwestować.
W piątkowej prasie portal internetowy Hoga.pl poinformował, że cena emisyjna 2 mln akcji serii D, które będą sprzedawane na początku maja, zawrze się w przedziale 4-10 zł. Oznacza to, że w przypadku powodzenia emisji cała Hoga.pl zostanie wyceniona na 16,8-42 mln zł.
Sobiesław Pająk uważa, że godna zainteresowania jest Wirtualna Polska, zakładając że wycena w ewentualnym IPO byłaby atrakcyjna.
- Z tego co wiem, w chwili obecnej IPO WP jest bardzo mało prawdopodobne. Po pierwsze, trzeba znaleźć kupca. Po drugie, trzeba dogadać się z nim odnośnie ceny. Nie chodzi bowiem tylko o to, by zarobić, lecz by zrobić to nie oddając udziałów po zbyt niskiej cenie. Przy obecnym sentymencie, może to okazać się trudniejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka – powiedział analityk.
W ten sposób Sobiesław Pająk potwierdził swoją opinię wyrażoną w wywiadzie udzielonym wcześniej dla Pulsu Biznesu - ze względu na płytki rynek reklam i niewielki procent internautów w polskim internecie mają realne szanse przetrwania trzy huby, czyli portale ogólnotematyczne.
Wydaje się, iż jeden z nich jest już notowany na GPW, a z pozostałych największe szanse mają Wirtualna Polska i Onet. Poza Hogą w bieżącym roku planuje wejście na rynek publiczny również Arena.
Giełdowe plany pozostałych czołowych portali nie są jeszcze jasno sprecyzowane. WP prowadzi negocjacje w sprawie pozyskania inwestora strategicznego i najbardziej prawdopodobny wydaje się alians z TP S.A. lub z Prokomem. Z kolej Onet może myśleć o giełdzie dopiero po wydzieleniu ze struktur Optimusa i zamknięciu niejasnej transakcji pomiędzy BRE i ITI.
Paweł Kubisiak