Wracają kasy fiskalne dla lekarzy

JK
opublikowano: 2009-03-23 00:00

Ministerstwo Finansów potwierdziło, że analizuje wprowadzenie kas fiskalnych dla lekarzy.

Ministerstwo Finansów potwierdziło, że analizuje wprowadzenie kas fiskalnych dla lekarzy.

Powrócił pomysł kas fiskalnych w prywatnych gabinetach. Poinformował o tym Maciej Grabowski, wiceminister finansów, odpowiadając na interpelację Pawła Kowala, posła PiS.

— Do końca grudnia 2009 r. obowiązuje zwolnienie z ewidencjonowania usług ochrony zdrowia za pomocą kas fiskalnych. Analizowany jest jednak problem zastosowania kas. Gdy zaistnieją okoliczności umożliwiające właściwe egzekwowanie tego obowiązku, zakończy się zwolnienie z kas — poinformował Maciej Grabowski.

Nie podał, kiedy zakończą się analizy, jaki byłby koszt dla budżetu państwa ani spodziewane dodatkowe wpływy. Teraz państwo dopłaca do każdej zakupionej kasy do 700 zł.

Pomysł kas dla lekarzy wraca jak bumerang. Najbliżej ich wprowadzenia był rząd PiS, jednak uniemożliwił to przedterminowe wybory w 2007 r.

O sens ich zakładania u lekarzy zapytaliśmy prof. Witolda Modzelewskiego, byłego wiceministra finansów (wprowadził system kas fiskalnych).

— Kasy fiskalne należy instalować tam, gdzie występuje masowość sprzedaży na rzecz konsumentów, np. w supermarketach. Nie ma sensu wprowadzać ich w gabinetach lekarskich, ponieważ nie spełnią swojego zadania. Chyba znowu uaktywniło się lobby producentów kas —mówi profesor.

Podobnie uważa Arkadiusz Michaliszyn, doradca podatkowy z CMS Cameron McKenna.

— Instalowanie ich u lekarzy nie ma większego sensu. Unika-nie ewidencji byłoby proste —

mówi Arkadiusz Michaliszyn.