Wróg w środku i na zewnątrz

MK
opublikowano: 09-05-2012, 00:00

Komentarz

ERNEST ORŁOWSKI

dyrektor ds. realizacji i zarządzania usługami w T-Systems Polska

Ostatnia dekada na rynku informatycznym i telekomunika- cyjnym stoi pod znakiem szybkich zmian narzędzi, z jakich korzystają pracownicy firm. Jeszcze 10 lat temu bezpieczeństwo IT ograniczało się do firewalla i antywirusa. Teraz ogólnodostępne są urządzenia mobilne i sieci bezprzewodowe, co sprawiło, że pracownicy powszechnie korzystają ze służbowych komputerów także poza biurem. W ślad za tym pojawiły się nowe zagrożenia: precyzyjne ataki zorganizowanych grup cyberprzestępczych, próby włamań poprzez sieć bezprzewodową, złośliwe oprogramowanie, podmienianie adresów. Warto sobie uświadomić, że około 80 proc. zagrożeń pochodzi z sieci. Sprawiło to, że firmy oferujące rozwiązania do zapewnienia bezpieczeństwa sieciowego stanęły przed koniecznością rozszerzenia oferty o IPS (Intrusion Prevention System) czy SIEM (Security Information and Event Management). Takie systemy pozwalają śledzić ruch w sieci, a także na bieżąco analizować i zapobiegać potencjalnym zagrożeniom. Trudno dziś wyobrazić sobie zarządzanie bez nich bezpieczeństwem firmowej sieci.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu