Wszyscy chcą być fit

Barbara Warpechowska
30-07-2015, 22:00

POMYSŁ NA BIZNES: Odżywki i suplementy na miarę produkuje polska firma AmerPharma. Najnowszą linię sygnuje czołowy polski kulturysta

Odżywki i suplementy diety są coraz popularniejsze, ponieważ wszyscy chcą być fit. Polacy spożywają coraz więcej białka, pijemy izotoniki i żele energetyczne, jedzą batony białkowe i pilnują diety. A i tak wielu waży zbyt dużo. Według szacunków rynek suplementów diety w Polsce to ponad 2 mld zł, a odżywek — od 0,5 do 8 mld zł. Zależy, co się w nim uwzględnia.

Dla każdego coś innego

Linię produktów Hałas Nutrition wypuściła AmerPharma z Lublina, założona przez Mariusza Klementowskiego.

— Mama jest magistrem farmacji, więc od małego bawiłem się „pigułami” — opowiada z uśmiechem Mariusz Klementowski. Później były studia ekonomiczne i wyjazd do USA. Tam pracował w międzynarodowej korporacji farmaceutycznej US Pharmacia (w Polsce to USP Zdrowie). Zajmował się organizowaniem produkcji i logistyką na całym świecie. Po powrocie do kraju prowadził sklepu z suplementami i odżywkami.

— Sprzedawałem wówczas wyroby różnych firm. Mając doświadczenie z USP, zacząłem myśleć o produkcji na potrzeby sklepów, siłowni, fitnessów, klubów sportowych oraz trenerów i instruktorów. Dziś wszyscy sportowcy zawodowi oraz wielu amatorów zażywają odżywki, suplementy lub żywność funkcjonalną. Każda dyscyplina jest inna, a na półkach mają to samo — mówi Mariusz Klementowski. Postanowił więc dać sportowcom wybór.

— Powiedz mi, czego potrzebujesz, a ja to wyprodukuję dla ciebie. Tak rozpocząłem współpracę z Dominikiem Hałasem, wicemistrzem świata w kulturystyce — mówi założyciel AmerPharmy.

Nowa linia produktów Hałas Nutrition właśnie pokazała się na półkach. AmerPharma daje możliwość zaprojektowania produktów dostosowanych do potrzeb sportowca. Inne dla piłkarza, kulturysty, a inne dla biegaczy, fighterów czy kolarzy. Oprócz Dominika Hałasa firma współpracuje również z klubem trójboju siłowego, trenerami personalnymi i zawodowymi rowerzystami.

— Jeśli chodzi o sportowców, to suplementy zaczęli najpierw stosować kulturyści. Później osoby uprawiające inne sporty. Mamy forum zawodników, na którym wymieniamy się informacjami o odżywianiu, produktach i oczywiście suplementach — tłumaczy Dominik Hałas, który firmuje nową linię. Z AmerPharmą zawarł umowę o sponsoringu. Na opakowaniach jest jego autograf. Na razie są to cztery produkty — dwa suplementy przedtreningowe, regeneracyjny i spalacz tłuszczu.

Ryzyko i szanse

Produkcja odbywa się w Lublinie. Na razie firma wynajmuje 250 mkw. Zapewne będzie szukać nowej lokalizacji, ponieważ budynek, gdzie są laboratoria, zmienia właściciela. Wyniki za 2014 r. to ponad 1 mln zł sprzedaży, przy zatrudnieniu 6 osób. Konkurencja? W Polsce są jeszcze dwie podobne firmy, a w Europie — 5. Ryzyko? Mariusz Klementowski wymienia: pilnowanie receptur, składów, zezwoleń do prowadzenia produkcji, ludzie oraz pozyskiwanie zamówień.

— Produkty należy zgłaszać, ponieważ Sanepid w ten sposób kontroluje wprowadzanie nowych artykułów na rynek oraz chroni konsumentów przed zakazanymi lub nieznanymi substancjami. Niestety trwa to czasem i ponad 6 miesięcy — podkreśla Mariusz Klementowski. Ale widzi przed swoją firmą duże szanse rozwoju. — Dziś cały świat potrzebuje takich produktów jak nasze, więc nam pozostaje tylko wymyślać kolejne i docierać do nowych klientów oraz słuchać, czego potrzebują — dodaje założyciel AmerPharmy. Obecnie firma ma klientów z Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Białorusi. Kolejne zapytania przychodzą z USA, Brazylii, RPA. Produkty wyprodukowane w Lublinie sprzedawane są nawet w Australii. Oprócz odżywek i suplementów to produkowane przy współpracy z partnerami napoje, koncentraty i produkty w żelach. Klientów pozyskują poprzez polecenia, kontakty osobiste, targi, internet, Facebook.

Rynek będzie rósł

Analitycy firmy doradczej TechNavio uważają, że wzrost rynku odżywek i suplementów dla sportowców wynika przede wszystkim z lepszej wiedzy na temat tych produktów wśród konsumentów. Wyraźnie widać skuteczniejsze wykorzystanie narzędzi marketingowych do tworzenia świadomości wśród konsumentów — czytamy w ostatnim raporcie. Co więcej, TechNavio prognozuje, że rynek będzie rósł, co najmniej o 8 proc. rocznie do roku 2020.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Wszyscy chcą być fit