Prognozy kwietniowe i tak były niższe niż z września ubiegłego roku, kiedy to WTO zakładała wzrost światowego handlu w 2015 roku na poziomie 4 proc.
W 2014 roku światowy handel wzrósł o 2,8 proc.
Te wyniki są o wiele gorsze niż w latach poprzedzających kryzys z 2008 roku, kiedy to światowy handel rósł średnio o 6 proc. rocznie.
Powodem jest spadek popytu na import w Chinach, Brazylii i innych gospodarkach rozwijających się, spadek cen ropy i innych surowców, niestabilność rynków finansowych i niepewność związana z polityką monetarną w Stanach Zjednoczonych - wylicza WTO. Jednym z czynników są też nieprzewidziane koszty wynikające z kryzysu migracyjnego - zaznaczyli analitycy organizacji.
Najszybciej będzie się rozwijał handel w Ameryce Północnej: eksport i import odpowiednio o 4,4 proc. i 6,4 proc. Dalej są Azja (3,1 i 2,6 proc.) i Europa (2,8 i 3,2 proc.).
Jeśli prognozy WTO się potwierdzą, 2015 rok będzie czwartym z rzędu ze wzrostem światowego handlu poniżej 3 proc.