Wybroniliśmy się przed zmianą trendu

GN
07-03-2010, 11:41

Ostatnie wzrosty na warszawskiej GPW można spuentować w ten sposób, że dziesiąta już korekta (z przełomu stycznia/lutego) w  długoterminowym trendzie trwającym od lutego ubiegłego roku jest już za nami - ocenia Sebastian Buczek, Prezes Zarządu Quercus TFI S.A.

Notowania polskich akcji, podążając w takt za zmianami cen na światowych giełdach, poprawiły się istotnie, a indeks sWIG80 ustanowił nawet nowe lokalne maksimum.

Na razie zatem możemy mówić o utrzymaniu się średnioterminowego trendu bocznego, chociaż pewnie niejednemu inwestorowi marzy się teraz dalsza zwyżka, która umożliwiłaby wybicie z trendu bocznego w górę, co dawałoby nadzieję na kontynuację rocznej już mini-hossy. Dopóki jednak WIG i WIG20 nie przebiją swoich szczytowych osiągnięć ze stycznia, nie popadajmy jednak w hurraoptymizm. Z krótkoterminowej perspektywy rynek wygląda obecnie na wykupiony, co będzie utrudniało dalsze zwyżki bez choćby krótkotrwałej korekty. Warto również zauważyć, że sporo spółek, szczególnie mniejszych, ostatnio dość dynamicznie drożeje, co może być objawem wzrostu optymizmu wśród inwestorów indywidualnych, wyrażonego zarówno poprzez bezpośrednie zakupy tych akcji, jak i napływ środków do akcyjnych funduszy inwestycyjnych.

Dotychczas publikowane wyniki finansowe za IV kwartał są z grubsza zgodne z oczekiwaniami, chociaż niektóre spółki (jak Bioton czy GTC) postanowiły wyczyścić swe księgi przed kolejnym rokiem, dokonując większych jednorazowych odpisów. Tym razem nie ma tak wielu pozytywnych zaskoczeń. Lepiej niż oczekiwano zaprezentowały się z blue chips BZ WBK i TVN. Z pozostałych na wyróżnienie zasługuje branża budowlana (Budimex, Mostostal Warszawa), która w ostatnich miesiącach ubiegłego roku realizowała jeszcze kontrakty z rekordowo wysokimi marżami.

Reasumując, groźba zmiany średnioterminowego trendu z bocznego na spadkowy została zażegnana, przynajmniej na razie. Giełdowe indeksy wyraźnie odbiły się od lokalnego styczniowo-lutowego dołka, ale (poza sWIG80) jeszcze nie przebiły styczniowych szczytów. Nie popadajmy zatem w nadmierny optymizm. Pamiętać też wypada o zbliżających się wielkimi krokami dużych ofert prywatyzacyjnych – PZU i Taurona.

Sebastian Buczek, Prezes Zarządu / CEO, Quercus Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GN

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Pzu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wybroniliśmy się przed zmianą trendu