Interpretacja wydana przez urząd skarbowy to dla podatnika pewność działania. Ale nie zawsze jest ona zgodna z prawem...
Urzędnicza wykładnia nie może podatnikowi szkodzić — brzmi generalna zasada dotycząca interpretacji wiążących. Oznacza to, że przedsiębiorca nie jest zobowiązany do zapłaty podatku w wysokości wyższej, niż wynikająca z interpretacji, nie pociąga się go do odpowiedzialności karno-skarbowej.
Co jednak zrobić, gdy urząd wyda niekorzystną dla podatnika interpretację? Można ją podważyć, składając zażalenia i skargi do sądu administracyjnego. To uprawnienie ważne ze względu na wadliwość szeregu interpretacji. Dziś prezentujemy dwie interpretacje: jedną — w opinii ekspertów — wadliwą, drugą — zgodną z przepisami prawa.
1. Przedsiębiorca prowadzi spółkę handlową. Charakter działalności wymaga od niego ciągłego korzystania z internetu. Zainstalował więc w domu Neostradę TP, a koszty instalacji oraz miesięcznych opłat za łącze chciał potraktować jako koszty uzyskania przychodów. Pytanie skierował do urzędu skarbowego.
Odpowiedź urzędu
Organ uznał, że wskazane wydatki nie mogą być uznane za koszty uzyskania przychodów. Na fakturze z tytułu korzystania ze stałego łącza nie wyszczególnia się wszystkich zrealizowanych połączeń, z uwagi na co nie jest możliwe udokumentowanie, że internet zainstalowany w miejscu zamieszkania będzie wykorzystywany wyłącznie przez podatnika jako wspólnika spółki handlowej oraz że będzie on wykorzystywany wyłącznie w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.
- Stanowisko organu podatkowego jest nieprawidłowe i narusza przepisy ordynacji podatkowej. Zgodnie z ustawą o PIT, warunkiem zaliczenia danych wydatków do kosztów jest ich związek z prowadzoną działalnością. Ustawa nie wspomina natomiast, że podatnik musi udowadniać, iż wydatki związane z korzystaniem z internetu muszą dotyczyć wyłącznie celów powiązanych z działalnością gospodarczą.
Co do kwestii udokumentowania związku danych wydatków z przychodem w interpretacji lakonicznie stwierdzono, że z faktury nie wynika, że wydatki dotyczą wyłącznie prowadzonej działalności gospodarczej. Organ założył, że jedynym dokumentem mogącym stanowić dowód w sprawie jest faktura. Pominął natomiast treść przepisów ordynacji podatkowej, mówiących, że dowodem w sprawie może być wszystko, co jest zgodne z prawem, a może przyczynić się do jej wyjaśnienia. Możliwe jest więc udowodnienie związku wykorzystywania internetu z prowadzoną działalnością gospodarczą za pomocą np. zeznań świadków, wydruków dokumentujących np. wysyłanie i odbieranie z danego komputera e-maili o charakterze służbowym itp.
2. Podatnik wniósł aportem do spółki prawa handlowego firmę, w której skład wchodziły m.in. towary wcześniej przez niego zakupione, a VAT związany z ich nabyciem został przez niego odliczony. Zapytał urząd, czy konieczne jest skorygowanie odliczonego podatku od tej części towarów, które nie zostały sprzedane, lecz wniesione aportem do spółki.
Odpowiedź urzędu
Organ stwierdził, że zasada potrącalności podatku VAT powinna być rozumiana jak najszerzej, co oznacza, że ma ona zastosowanie zawsze, gdy podatnik nabywa towary handlowe z zamiarem ich późniejszego wykorzystania w działalności opodatkowanej, nawet w przypadku gdy nie zostały one zbyte, lecz zostały wniesione aportem do spółki. W konsekwencji organ stwierdził, że w przypadku gdy nabycie towarów pozostawało w ścisłym związku z zamiarem wykorzystania ich w działalności opodatkowanej, nie trzeba korygować podatku naliczonego związanego z tymi towarami
- Należy zgodzić się z tą interpretacją. Podstawową zasadą w Unii Europejskiej jest zasada neutralności VAT, zgodnie z którą podatek ten powinien być neutralny dla przedsiębiorców, a obciążać jedynie konsumentów. W takiej sytuacji nakładanie na przedsiębiorcę obowiązku korekty podatku naliczonego, obciążające go bezpośrednio ekonomicznymi ciężarami wynikającymi z korekty, byłoby niezgodne z podstawowymi zasadami systemu VAT, określonego przepisami VI Dyrektywy Rady UE, a także orzecznictwem NSA oraz ETS.
Dariusz Malinowski, dyrektor zespołu podatków KPMG Tax