Według najnowszych danych Home Brokera, jeśli kupimy mieszkanie na wynajem, średni zysk netto wyniesie 4,2 proc. rocznie, przy czym może być niższy lub wyższy w zależności od tego, w jakim mieście mamy nieruchomość. Za wynajem metra kwadratowego mieszkania trzeba zapłacić średnio 30,75 zł.

W ostatnich miesiącach stawki najmu spadły w Gdańsku i Gdyni, a w pozostałych największych miastach wzrosły — najbardziej w Warszawie (o 5,42 proc.), Wrocławiu (o 4,62 proc.) i Łodzi (o 4,21 proc.). Najdroższy jest najem w Warszawie, gdzie za metr kwadratowy mieszkania trzeba zapłacić około 42,2 zł miesięcznie. Na drugim biegunie są Łódź (23,3 zł), Poznań (26,2 zł) i Gdynia (26,5 zł).
Zróżnicowane zyski
Z danych Domiporta.pl, Home Broker i Open Finance wynika, że najwyższą rentowność mają mieszkania kupione na wynajem w Gdańsku, Łodzi i Warszawie. Przy założeniu 10,5-miesięcznego okresu najmu w roku oraz uwzględnieniu czynszu i podatku, kupujący może liczyć na 4,5 proc. zysku rocznie w Gdańsku i Łodzi oraz 4,7 proc. w Warszawie. Mieszkanie we Wrocławiu przyniesie średnio 4,2 proc. zysku, a w Poznaniu 3,9 proc. Najmniej na najmie zarabia się w Gdyni (3,8 proc.) i Krakowie (3,7 proc.).
— Warto jednak pamiętać, że to dane uśrednione, część inwestorów zarobi mniej, a część więcej. Wiele zależy od tego, na jak długo uda się wynająć mieszkania i ile wyniesie czynsz. Do tego dochodzą koszty ewentualnych remontów i inwestycji w wyposażenie lokalu, a przede wszystkim cena zakupu nieruchomości — mówi Marcin Krasoń z Home Brokera.
Osoby inwestujące w mieszkania na wynajem często szukają okazji, i to nie tylko dostępnych na szerokim rynku, ale również takich, które znaleźć można u komorników czy na licytacjach w spółdzielniach mieszkaniowych. Oczywiście im taniej uda się kupić nieruchomość, tym większa rentowność wynajmu.
Średnie rentowności nie wyglądają obecnie tak imponująco jak stopy zwrotu niektórych funduszy inwestycyjnych, ale w zestawieniu z lokatami lub obligacjami skarbowymi prezentują się już znacznie lepiej. Średnie oprocentowanie bankowych depozytów po opodatkowaniu wynosi 2,07 proc., a zarobienie na lokacie więcej niż 3 proc. netto jest bardzo trudne. To oznacza, że najem o przeciętnej rentowności zapewnia większy zysk niż najlepiej oprocentowane lokaty.
Tylko za gotówkę
— Zakup nieruchomości na wynajem może być alternatywą dla osób, które mają kapitał własny i poszukują pewnego, a przy tym relatywnie bezpiecznego sposobu inwestowania. Decydując się na finansowanie inwestycji kredytem mieszkaniowym, należy pamiętać o ryzyku, jakie się z tym wiąże. Koszty kredytu obniżą zyski, a czasem nawet je przekroczą, co będzie oznaczało, że inwestycja przyniesie straty.
Zaciągając kredyt mieszkaniowy, musimy liczyć się z oprocentowaniem od 4,2 proc. W przypadku kredytu na 15 lat rata wyniesie około 750 zł za każde 100 tys. zł zadłużenia. Uśredniony roczny koszt odsetkowy to około 2,3 tys. zł. Warto również pamiętać, że stopy procentowe są obecnie bardzo niskie. Jeśli zaczną rosnąć, zwiększą się też koszty finansowania, co jeszcze bardziej pomniejszy zyski z najmu — wylicza Michał Krajkowski, główny analityk Domu Kredytowego Notus.