Dla dalszego przebiegu wydarzeń na Wall Street istotna jednak będzie prezentacja najnowszych danych makro z gospodarki. Opublikowana zostanie dynamika zamówień na dobra trwałego użytku i zamówień w przemyśle za marzec. Poznamy także indeksy nastroju Uniwerystetu Michigan oraz indeks ISM dla przemysłu za kwiecień.
Z kolei w drugiej połowie sesji światło dzienne ujrzą dane o kwietniowej sprzedaży aut i ciężarówek.
Przed sesją swoimi dokonaniami kwartalnymi "pochwalił się" m.in. Chevron. Wynik netto spadł o 64 proc. do 1,84 mld USD. To 92 centy na akcję. Rok wcześniej zysk kwartalny sięgnął 5,17 mld USD (2,48 USD na akcję). Z kolei przychody zmniejszyły się o 46 proc. z 64,66 mld do 34,99 mld USD.
Więcej szczęścia miał natomiast MasterCard, wicelider wśród operatorów kart płatniczych. Choć spółka odnotowała spadek zysku, w przeliczeniu na pojedynczą akcje był on wyższy od prognoz analityków.
Powody do zadowolenia mają udziałowcy McAfee. Czołowy producent oprogramowania antywirusowego przebił poziomem kwartalnego zysku projekcje specjalistów.
W centrum uwagi znajdują się znów papiery banków. Amerykańskie włądze monetarne – jak donoszą agencje – opóźniają prezentację wyników tzw. „stress tests” mających zbadać kodycję największych instytucji finansowych.
Uwagę wśród banków przykuwa m.in. Citigroup, który poinformował o sprzedaży
swojego ramienia brokerskiego na japońskim rynku.