Wypchany portfel Seco/Warwick

GRA
opublikowano: 2011-05-17 00:00

Choć pierwszy kwartał zamknął się na minusie, to cały rok ma być rekordowy.

Choć pierwszy kwartał zamknął się na minusie, to cały rok ma być rekordowy.

Widoczne ożywienie w przemyśle motoryzacyjnym i narzędziowym, a także dobre sygnały z branży lotniczej i aluminiowej sprawiają, że zarząd Seco/Warwick tryska optymizmem.

— Przychody i zysk netto będą w tym roku rekordowe — zapowiada Leszek Przybysz, prezes Seco/Warwick.

Jeśli chodzi o przychody, to do pobicia jest rekord w wysokości 270 mln zł, a jeśli chodzi o zysk netto — 21,7 mln zł. Zarząd jest dobrej myśli, choć po pierwszym kwartale ma 0,5 mln zł czystej straty.

— Strata jest i tak mniejsza, niż rok wcześniej [wtedy wyniosła 4,4 mln zł — red.]. Cieszy za to wzrost przychodów o 224 proc., do 70 mln zł — podkreśla Piotr Walasek, dyrektor finansowy Seco/Warwick.

Wzrostowi wyników sprzyja m.in. rozpoczęcie w grudniu 2010 r. pełnej konsolidacji spółki zależnej Retech Systems. Jej udział w portfelu zamówień to 104 mln zł, podczas gdy reszta grupy odpowiada za 108 mln zł.

— Łącznie, po pierwszym kwartale, portfel zamówień ma rekordową wartość na poziomie 213 mln zł. Szacujemy, że w całym 2011 r. uda się zrealizować 80-90 proc. tych projektów — przewiduje Leszek Przybysz.

Seco/Warwick wciąż pracuje nad przejęciami. Negocjuje zakup pakietu około połowy udziałów w brazylijskiej firmie z branży.

— W najbliższych tygodniach powinno dojść do decydujących wydarzeń w tej sprawie — sygnalizuje Leszek Przybysz.

Poza tym giełdowa grupa prowadzi wstępne analizy dwóch podmiotów europejskich, które mogłaby przejąć.