Zgodnie z przepisami wybory muszą odbyć się 46-48 miesięcy po pierwszym posiedzeniu Bundestagu bieżącej kadencji, które w tym przypadku przypadło na 22 października 2013 r. W związku z tymi wytycznymi najwcześniejszym możliwym terminem jest 22 sierpnia, a najpóźniejszym 22 października. 24 września już od dawna był jednak typowany jako preferencyjny termin po zakończeniu wakacji.
Angela Merkel, która będzie ubiegać się o czwartą kadencję na fotelu kanclerz Niemiec, zmaga się z bezprecedensową krytyka w związku z budzącą wiele kontrowersji polityka migracyjną.

Ostatnie sondaże wyborcze, opublikowane w środę przez agencję Forsa, wskazują na ciągle jeszcze mocne, bo 38-procentowe poparcie dla polityki rządzącej koalicji CDU/CSU. To mniej niż w wyborach z 2013 r., gdy koalicja zdobyła 41 proc. głosów, jednak jest to znaczna poprawa wobec wrześniowego dołka, gdy politykę rządzących popierało zaledwie 32 proc. wyborców.