Jak informuje Bloomberg, wynika to z podjętych działań mających podnieść jakość i poprawić zarządzanie ryzykiem, czego domagali się nadzorcy rynkowi.

Liczba ofert pracy w londyńskim The City zwiększyła się do 7308 z 5859 odnotowanych na koniec czwartego kwartału minionego roku, wynika z danych zaprezentowanych w czwartek przez Morgan McKinley. Jednak w samym marcu liczba dostępnych stanowisk zmniejszyła się w porównaniu z lutym o 7 proc. Wpływ na to miał jednak wczesny w tym roku okres Świąt Wielkanocnych.
Zaostrzenie wymagań przez nadzorców rynku było m.in. pokłosiem kryzysu finansowego oraz wielu afer, w tym związanej z sztucznym ustawieniem stawki Libor, które z kolei wynikały z braku należytej kontroli wewnętrznej, zarówno nad finansami banków, jak i decyzjami podejmowanymi przez pracowników i menedżerów. Wśród ukaranych instytucji były m.in. Barclays, HSBC oraz Standard Chartered.
Średnie wynagrodzenie otrzymywane przez nowego pracownika, według wyliczeń Morgan McKinley, wynosi ponad 77,2 tys. funtów i jest do 17 proc. wyższe niż w miejscu poprzedniego zatrudnienia.