Wzrosty na Wall Street

Katarzyna ŁasicaKatarzyna Łasica
opublikowano: 2016-09-15 22:01

Czwartkowa sesja giełdowa w Stanach Zjednoczonych zakończyła się pod znakiem wzrostów głównych indeksów notowanych na Wall Street.

Akcje odbiły się od dwumiesięcznego dołka, dzięki rajdowi Apple oraz wzrostowi cen ropy, który przyczynił się do aprecjacji walorów producentów energii. Obligacje traciły na wartości wraz z osłabiającym się dolarem.

Dane z gospodarki USA nie były jednak pozytywne. Produkcja przemysłowa spadła bowiem w sierpniu mocniej od oczekiwań, a dane o sprzedaży detalicznej wykazały jej niespodziewany spadek, co sprawiło, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w przyszłym tygodniu spadło poniżej 20 proc. Rentowność amerykańskich 10-latek wzrosła tymczasem do 1,71 proc.

- Rynki kierują się obecnie w większym stopniu nastrojami niż logiką. Wszyscy są niezwykle zaniepokojeni możliwością pojawienia się teraz wyraźnego trendu na rynku, a inwestorzy zostali zredukowani do obserwowania danych dnia i dodawania ich do równania mającego zadecydować o możliwości podjęcia decyzji przez Fed – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Peter Andersen, dyrektor do spraw inwestycji Fiduciary Trust.

Bloomberg

Ostatecznie indeks S&P500 zakończył dzień wzrostem o 1,02 proc., Dow Jones zwyżkował o 1 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 1,46 proc.