Hang Seng wzrósł o ¾ proc., a Shanghai Comoposite zwyżkował o 1/3 proc. Po wczorajszym dnu wolnym od pracy Nikkei 225 rozpoczął tydzień od 4,4 – proc. wzrostu. Zeszły tydzień indeks zakończył 10 – proc. wyprzedażą, która była wynikała z obaw, że kryzys atomowy podkopie japoński wzrost gospodarczy.
- Katastrofa jądrowa na pełną skalę, której obawiali się inwestorzy, nie wydarzyła się i wygląda na coraz mniej prawdopodobne, że się wydarzy – komentował Shane Oliver, szef strategii inwestycyjnej w sydneyskim AMP Capital Investors.
Na poziomie zbliżonym do 115 USD za baryłkę utrzymywała się cena kontraktów terminowych na ropę Brent. Trwająca operacja powietrzna uniemożliwia powrót do przywrócenia normalnych dostaw surowca z Libii, trzeciego co do wielkości producenta surowca w Afryce. Z kolei w Jemenie nasiliły się protesty opozycji.
W Seulu o blisko 4 proc. drożały akcje Hyundai Heavy Industries. Największa stocznia świata otrzymała od BP Plc. warte 600 mln USD zlecenie na budowę platformy wiertniczej. Niewiele mniej podrożały papiery Samsung Heavy Industries. Koreańska prasa podała, że spółka prowadzi rozmowy ws. kontraktu na dostawy kontenerowców na kwotę 8000 mln USD.