Wsparciem dla dzisiejszych byków może okazać się wczorajsze zamknięcie notowań za Oceanem. Ponownie drożał sektor spółek finansowych. Kupujących nie odstraszyły tym razem publikowane dane z gospodarki. Ostatecznie indeksy DJ, S&P500 oraz technologiczny Nasdaq zyskały ok. 1,3 proc.
Rynek azjatycki zachowuje się niejednolicie. Nikkei zakończył swój marsz z 2 proc. wzrostem. Odmiennie zachowuje się Hang Seng, który tracił o godzinie 8.00 czasu polskiego ok. 1 proc.
Na środowej sesji nastąpi wysyp danych makroekonomicznych. Co prawda nasi inwestorzy przywykli już do mocno różniących się od prognoz wieści z gospodarek, jednak wpływ na dzisiejszy przebieg notowań będzie miało kilka odczytów. Do najważniejszych z nich należeć będzie comiesięczny raport Challengera dotyczący zapowiedzi na rynku pracy w USA - publikacja nastąpi o godzinie 13:30.
Natomiast na pół godziny przed ostatnim fixingiem inwestorzy dowiedzą się o
aktywności w amerykańskim sektorze wytwórczym, co pokaże indeks ISM dla
przemysłu. Prognoza za ostatni miesiąc mówi o 35,5 pkt. Również o godz. 16
światło dzienne ujrzą dane z rynku nieruchomości, w tym indeks podpisanych umów
kupna domów oraz wydatki na inwestycje budowlane. Być może te ostatnie dane
ponownie zaskoczą pozytywnie nasz rynek.