Za niskie zyski

Zbigniew Kazimierczak
27-04-2006, 00:00

Nie tego oczekiwali inwestorzy giełdowi po raporcie Telekomunikacji Polskiej. Spadek rentowności został okupiony spadkiem kursu.

Przychody Telekomunikacji Polskiej (TP) w pierwszym kwartale wyniosły 4,563 mld zł. To dobra wiadomość, gdyż oznacza poprawę o 2,7 proc. wobec danych sprzed roku. Na tym jednak dobre wieści się kończą. Mimo że sprzedaż mieściła się w granicach oczekiwań analityków, to wyraźnie rozczarowały zyski. Na poziomie netto TP wykazała 450 mln zł. To o blisko 8 proc. mniej niż przed rokiem i o ponad 100 mln zł mniej, niż szacowali specjaliści.

Spadek rentowności

Marek Józefiak, prezes TP, w komentarzu do raportu napisał, że zarząd jest zadowolony z wyników osiągniętych w pierwszym kwartale.

— Po stronie przychodów szczególnie korzystnie wypada telefonia komórkowa. Udało nam się również spowolnić spadek przychodów z telefonii stacjonarnej — argumentuje prezes.

Rzeczywiście Centertel, komórkowe ramię giełdowego koncernu, zwiększył na koniec marca liczbę abonentów prawie o 30 proc. — do blisko 10,5 mln w porównaniu z sytuacją sprzed roku. Odbyło się to jednak kosztem rentowności, dlatego analitycy nie są zachwyceni.

— Lepsze przychody, gorsze rentowności. Zysk poniżej oczekiwań — komentuje Michał Buczyński z Domu Maklerskiego Millennium.

„Wysokie koszty były generowane przez usługi komórkowe. W tym przypadku uwagę przykuwa spadek marży. Wyniki są raczej sprzeczne z nową strategią TP, według której stawianie na sprzedaż kosztem rentowności nie jest priorytetem” — napisał w komentarzu Krzysztof Kaczmarczyk z DB Securities.

Akcje na sprzedaż

Inwestorzy zostali niemile zaskoczeni wynikami.

— Wyniki rozczarowały, co widać także po spadku kursu — dodaje Maciej Bobrowski, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Intensywna wyprzedaż papierów spółki trwała praktycznie przez całą sesję. Momentami ich wartość spadała nawet o 4,7 proc. — do 22,40 zł.

— Wcześniejszy wzrost wyceny walorów TP wskazuje, że inwestorzy liczyli, iż przy okazji wzrostu sprzedaży zwiększą się też zyski. Tak się jednak nie stało — mówi Maciej Bobrowski.

Jego zdaniem, już od dłuższego czasu z powodu liberalizacji rynku telekomunikacyjnego można było się spodziewać, że warunki rynkowe będą dla TP coraz trudniejsze. Ostatni raport może zwiastować, że jest gorzej niż szacowano.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Za niskie zyski