Zagrożenie atakiem zahamowało wzrosty

Przemysław Barankiewicz
11-06-2002, 00:00

Amerykańskie indeksy odbiły się od wielomiesięcznych minimów, które osiągnęły w piątek. Końcówka sesji pokazała jednak, że nastroje na rynku są nadal nerwowe, co spotęgowała informacja o udaremnieniu kolejnego ataku terrorystycznego na USA.

Lekkiej zwyżce przewodziły sieci handlowe. Największa z nich — Wal-Mart — zanotowała nieoczekiwaną poprawę sprzedaży w ubiegłym tygodniu. Do odważnych zakupów nie zdołali nakłonić analitycy, którzy zauważają niedowartościowanie większości akcji. Strateg inwestycyjny Banc of America Securities zaleca zwiększenie do 55 proc. udziału w portfelu akcji. Jego zdaniem, rynek jest w przededniu wyraźnego odreagowania i ruchu w górę. Wzrost wartości głównych indeksów przewidują też główni stratedzy banków Salomon Smith Barney i UBS Warburg.

Wśród producentów chipów najlepsze były papiery AMD, konkurenta Intela. Spółka wprowadziła na rynek nowy procesor, na co rynek zareagował 2-proc. poprawą jej wyceny. Aż 20 proc. zyskali udziałowcy Palma, który udoskonalił swój system operacyjny oraz wyprodukował chińską wersję językową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Barankiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zagrożenie atakiem zahamowało wzrosty