— Wracam do Szwecji, aby być bliżej rodziny i starych przyjaciół. Od czasu, kiedy moja droga żona Margareta zmarła półtora roku temu, coraz mniej trzyma mnie w Szwajcarii — powiedział 87-letni Kamprad dziennikowi „Sydsvenskan”. Ingvar Kamprad od dawna planował spędzić resztę życia w Szwecji. Miliarder ma wrócić do rodzinnego kraju jeszcze w tym roku.
Wcześniej w czerwcu ogłosił, że odchodzi ze stanowiska szefa rady nadzorczej Inter IKEA, spółki zarządzającej imperium meblowym. Przekazał nad nim władzę swojemu najmłodszemu synowi, Mathiasowi.
Według szwedzkiej prasy, Kamprad chce osiąść na swojej farmie w Aelmhult na południu kraju, gdzie spędził większą część swojego dzieciństwa.
