Cena ropy zaczęła spadać w końcowej fazie notowań na NYMEX po wcześniejszym wzroście wywołanym doniesieniami z Bagdadu, gdzie we wtorek doszło do zamachu bombowego na siedzibę ONZ. Inwestorzy liczą, że najnowsze dane wskażą na wzrost zapasów surowca w USA.
Cena ropy light z wrześniowych kontraktów skoczyła po wiadomości o zamachu w Bagdadzie do 31,05 USD za baryłkę. W ostatniej fazie sesji spadła jednak do 30,70 USD.
Na giełdzie w Londynie cena baryłka ropy Brent z październikowych kontraktów kosztowała na początku sesji 28,90 USD, ale w miarę upływu czasu jej cena spadła do 28,50 USD.
MD, Reuters