Zagraniczne grupy finansowe zaczynają wycofywać swoje banki z Polski. O zgodę wystąpił Calyon Bank, wkrótce zrobi to West LB.
Calyon Bank zostanie przekształcony w oddział. Taką decyzję podjął jego francuski właściciel, grupa Credit Agricole, do której w 100 proc. należy polska spółka. Również West LB ma na to zgodę niemieckiego West LB. Do oddziałów zostanie przeniesiona dotychczasowa działalność banków, a samych banków — wygaszona. W przypadku Calyona prawdopodobnie będzie to trzeci kwartał — oczywiście pod warunkiem, że do tego czasu Calyon dostanie wszystkie niezbędne zgody naszego nadzoru.
— Nie zdążymy z tą operacją w tym roku. Sadzę, że przekształcenie West LB w oddział nastąpi w pierwszym kwartale 2006 r. Niebawem wystąpimy do nadzoru o wydanie zgody — mówi Maciej Stańczuk, prezes West LB.
Przekształcenie jest dla spółek bardzo korzystne.
— Będziemy mogli udzielać dużo wyższych kredytów. Do tej pory byliśmy ograniczeni wysokością kapitałów. Ponadto będziemy korzystali z tego samego ratingu, który ma nasza spółka matka, co pozwoli nam na pozyskiwanie taniego pieniądza na rynku — wylicza Renata Stefanowska, specjalista ds. marketingu Calyon Banku.
Oszczędności wynikają też z tego, że oddział, w przeciwieństwie do banku, nie musi co kwartał dokonywać bilansu i rozliczeń pod nadzorem audytora. Ponadto nie będzie musiał składać raportów do polskich władz nadzorczych.
Zagraniczne grupy finansowe mogą swoje banki w Polsce przekształcać w oddziały od czasu wejścia naszego kraju do Unii. Calyon jest drugim po Handelsbanken, który zdecydował się na przeprowadzenie tej operacji.
— My także rozważamy możliwość przekształcenia banku w oddział, ale żadne ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły — mówi Maciej Semeniuk, prezes Danske Banku.
Jednak nie wszystkie banki korporacyjno-inwestycyjne zdecydują się na ten krok. Takich planów nie ma np. Deutsche Bank.