Zapasy topnieją

Maciej Zbiejcik
25-02-2004, 00:00

Wczoraj ropa zdrożała o blisko 1 proc. i na londyńskiej giełdzie kosztuje już ponad 31 dolarów za baryłkę. Na razie nie można liczyć na obniżkę, bo zewsząd dochodzą informacje o topniejących zapasach. Brokerzy oceniają, że amerykańskie rezerwy benzyn zmniejszyły się w ubiegłym tygodniu o 250 tys. z poziomu 205 mln baryłek i są obecnie prawie o 3 proc. niższe niż przed rokiem. Z pewnością odbudowaniu zapasów nie sprzyjają przestoje w amerykańskich rafineriach.

Na początku tygodnia Marathon Ashland Petroleum LLC, jedna z siedmiu największych w USA rafinerii, zamknęła oddział w Teksasie, gdzie produkowane były komponenty do benzyn. Wcześniej Royal Dutch/Shell Group ograniczył produkcję w rafinerii Deer Park w Teksasie z powodu pożaru w systemie odsiarczania. Dzisiaj, kiedy Departament Energii przedstawi swoje dane o stanie zapasów, przekonamy się, jaki ma to wpływ na amerykański rynek paliw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Zapasy topnieją