Czytasz dzięki

Zarobki w IT są przereklamowane

opublikowano: 16-12-2019, 22:00

Biedny programista — te słowa się wykluczają. Ale start w zawodzie wcale nie jest usłany różami.

Osoby rozpoczynające przygodę z programowaniem słyszą o pięciocyfrowych wynagrodzeniach w sektorze IT i na tej podstawie zakładają, że już niedługo będą krezusami. Rzeczywistość może ich rozczarować. Owszem, są deweloperzy, którzy zarabiają kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, ale to branżowa elita z ponad ośmioma latami stażu. Tymczasem średnia pensja kodera na starcie to 3200 zł netto — wynika z różnych badań płacowych i wpisów w mediach społecznościowych. Co gorsza: tyle oferują międzynarodowe firmy w Trójmieście, Wrocławiu lub Warszawie — im dalej od korporacji i wielkich miast, tym pensje początkujących są niższe.

— Dobre zarobki przyjdą, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i sukcesywnie podwyższać swoje kwalifikacje. Wynagrodzenie doświadczonego dewelopera to trzykrotność pensji młodszego specjalisty — zwraca uwagę Damian Szalewicz, specjalista od zarządzania talentami IT w Grupie Kapitałowej TenderHut.

W błąd może wprowadzać informacja, że w Polsce brakuje 50 tys. programistów. Jest to prawdziwa liczba, lepiej jednak nie oczekiwać, że z powodu nieobsadzonych stanowisk firmy będą zabijać się o każdego, kto choć trochę opanował Pythona, Javę lub inny popularny język programowania. Zła wiadomość brzmi: mimo problemów kadrowych pracodawcy nie chcą obniżać poprzeczki.

Żadne przedsiębiorstwo nie zatrudni programisty bez jakiejkolwiek praktyki w kodowaniu. Świadectwo ukończenia kursu nie wystarczy. Kandydaci wymachujący tym papierkiem tylko zniechęcą do siebie rekruterów. Ciągle słyszymy o młodych koderach, którzy niczego jeszcze nie umieją, a już żądają 7000 zł na rękę. Połączenie braku doświadczenia z postawą „mi się należy” oznacza porażkę podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

Z drugiej strony są młodzi programiści, którzy nad zarobki i świadczenia pozapłacowe przedkładają możliwość rozwoju zawodowego. I głównie tym kierują się przy wyborze pracodawcy.

— Dobre środowisko pracy pozwala podnosić kwalifikacje, daje wyzwania i różnorodność dostępnych projektów. Takie warunki jednak stworzyć jest znacznie trudniej niż zaoferować pracownikom darmowe owoce i pokoje gier wideo — uśmiecha się Damian Szalewicz.

25082f04-4285-11ea-b77f-2e728ce88125
Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane