Zarząd Możejek nie rozmawiał o dymisji Englisha

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 2006-11-09 19:39

Jednocześnie czterech członków zarządu reprezentujących Yukos International złożyło rezygnację.

Na czwartkowym posiedzeniu zarządu litewskiej rafinerii Mażeikiu Nafta (Możejek) nie doszło do głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności wobec dyrektora generalnego rafinerii Paula Nelsona Englisha z powodu nieobecności trzech członków zarządu reprezentujących litewski rząd.

Jednocześnie czterech członków zarządu reprezentujących Yukos International złożyło rezygnację - powiedział dziennikarzom przedstawiciel Yukosu na Litwie Tomas Giżas.

"Nie widzieliśmy potrzeby omawiania sprawy dymisji prezesa. Myślę, że byłoby dobrze, gdyby rada nadzorcza mianowała nowych członków zarządu. Oczekuję, że Yukos International podejmie właściwe kroki, aby zastąpić czterech członków zarządu nowymi ludźmi" - powiedział agencji BNS Saulius Speczius, doradca premiera Litwy.

Wartość litewskiej rafinerii Mażeikiu Nafta po pożarze 12 października nie spadła - powiedział w czwartek premier Litwy Gediminas Kirkilas w wywiadzie dla radia "Ziniu Radijas". "Urządzenia zawodzą wszędzie, wypadki zdarzają się w tego typu firmach, ale od tego jest ubezpieczenie" - stwierdził premier.

We wtorek PKN Orlen podał w specjalnie wydanym oświadczeniu, iż dla płockiego koncernu w sprawie spekulacji na temat Paula Nelsona Englisha zobowiązujące jest stanowisko Yukos International UK BV i rządu Litwy, które "zdecydowanie podkreślają swoje zaufanie do pana Paula Nelsona Englisha i pełne poparcie dla jego działań".

PKN Orlen ustosunkował się w ten sposób do publikacji wtorkowego litewskiego "Lietuvos Rytas", który przytaczając opinię anonimowego przedstawiciela rosyjskiego Jukosu, członka zarządu Możejek, podał, iż prawdopodobieństwo sprzedaży litewskiej rafinerii PKN Orlen jest małe.

"Gdybyśmy mieli podstawy uważać inaczej (że nabycie rafinerii przez PKN Orlen jest pewne), nie żądalibyśmy odwołania dyrektora generalnego rafinerii Paula Nelsona Englisha" - powiedział na łamach litewskiego dziennika przedstawiciel Jukosu.

W minioną sobotę mianowani przez Jukos członkowie zarządu Możejek wyrazili wotum nieufności wobec Englisha. W niedzielę zarząd rafinerii miał rozstrzygnąć tę kwestię, zabrakło jednak kworum. Posiedzenie zostało odroczone do czwartku.

Na przełomie maja i czerwca tego roku PKN Orlen zawarł umowy na kupno kontrolnego pakiet akcji Możejek od Yukos International UK B.V. - 53,70 proc. za kwotę 1,49 mld USD oraz od rządu Litwy - 30,66 proc. za sumę ponad 852 mln USD. PKN Orlen ma już zgodę Komisji Europejskiej na przeprowadzenie tej transakcji.(DI, PAP)