Zarzuty dla firm pożyczkowych za rolowanie

Karolina WysotaKarolina Wysota
opublikowano: 2021-08-09 14:47

Urząd stojący na straży konsumentów idzie na wojnę z pozabankowymi pożyczkodawcami.

Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) postawił zarzuty trzem firmom pożyczkowym: Szybka Gotówka, Gwarant24 i Centrum Rozwiązań Kredytowych za próbę obchodzenia przepisów, dotyczących maksymalnych kosztów pozaodsetkowych dla kredytów konsumenckich. O sprawie poinformowano w poniedziałkowym komunikacie. Wynika z niego, że firmy te naprzemiennie pożyczały klientom pieniądze na spłatę poprzednich zobowiązań, pobierając za to wysokie prowizje.

Działania UOKiK-u to pokłosie skarg konsumenckich. Pożyczkobiorcy, którzy mieli problemy ze spłatą zobowiązania w pierwotnym terminie, skarżyli się, że pożyczkodawcy zamiast przedłużenia terminu proponowali im refinansowanie w innej firmie. Według ich relacji nie były to pojedyncze przypadki, lecz praktyka. Za każdym razem firma pobiera prowizję, która w całości lub częściowo była finansowana z kolejnej pożyczki, a kwota do spłaty rosła. Pokrzywdzeni korzystali z usług portali Szybkagotowka.pl oraz Freezl.pl, których właścicielem jest Compare Group ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Współpracuje ona z firmami, którym UOKiK właśnie postawił zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

Podobne zarzuty Prezes UOKiK postawił w marcu 2021 r. warszawskim spółkom (obecnie w restrukturyzacji): Yes Finance, Liberis Polska, Duo Finance oraz Primus Finance. Również one udzielały naprzemiennie pożyczek konsumentom, którzy mieli problem ze spłatą poprzednich zobowiązań. Przy pobieraniu prowizji firmy te mogły nie uwzględniać ograniczeń wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytów konsumenckich. Postępowanie jest w toku.

UOKiK przypomina, że zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim pozaodsetkowe koszty maksymalnie mogą wynieść 25 proc. pożyczonej kwoty plus 30 proc. za każdy rok kredytowania, jednak nie więcej niż 100 proc. udzielonego kredytu. Do tych kosztów wliczają się również opłaty za przedłużenie terminu. Ponadto jeśli przedsiębiorca udziela danej osobie kolejnej pożyczki lub pożyczek na spłatę poprzedniej w okresie 120 dni od daty wypłaty pierwszego finansowania, to musi uwzględnić w limicie kosztów pozaodsetkowych sumę opłat pobieranych od wszystkich pożyczek w tym czasie. Takie rozwiązanie ma zapobiegać obchodzeniu przez przedsiębiorców ustawowych limitów kosztów, np. udzielania 4 pożyczek na 1 miesiąc z limitem kosztów 4 x 27,5 proc. zamiast 1 pożyczki na 4 miesiące z limitem kosztów 35 proc.