Zawirowania na świecie Polskę ominą

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 22-01-2008, 00:00

Kryzys finansowy w USA nam niestraszny — dynamika PKB nie spadnie poniżej 5 proc. Groźniejsze byłoby zaniechanie reform.

Kryzys finansowy w USA nam niestraszny — dynamika PKB nie spadnie poniżej 5 proc. Groźniejsze byłoby zaniechanie reform.

Polska nie musi obawiać się skutków kryzysu na rynkach finansowych w USA — twierdzą przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Ich zdaniem, nasza gospodarka jest zrównoważona i ma silne fundamenty, wpływ kryzysu w Stanach jest zatem ograniczony.

— Jeśli nawet spełni się czarny scenariusz — długotrwałe osłabienie koniunktury w USA — w 2008 r. tempo wzrostu gospodarczego Polski nie będzie niższe niż 5 proc. Dynamika utrzyma się więc na wysokim poziomie, choć niższym niż w roku minionym — mówił na wczorajszej konferencji Poul Thomsen, szef misji MFW.

Jego zdaniem, większe zagrożenia dla wolniejszego wzrostu leżą w samej Polsce — główne to nierównomierny wzrost płac i wydajności pracy, presja inflacyjna oraz brak pracowników.

— Obecne zacieśnianie polityki pieniężnej jest uzasadnione. Z radością przyjęliśmy też deklaracje rządu, że do 2011 r. ograniczy deficyt do 1 proc. PKB — uważa Poul Thomsen.

Także w przyszłych latach polskiej gospodarce nie grozi gwałtowne spowolnienie. Choć tu niepewność jest większa.

— W roku 2009 dynamika przyrostu PKB będzie nieco niższa niż w poprzednich latach — spodziewamy się tempa około 4,5 proc. Prognozy te są jednak obarczone dużym ryzykiem. Jak będzie w rzeczywistości — to zależy głównie od działań rządu — mówi Christoph Rosenberg, szef biura regionalnego MFW w Warszawie.

Zdaniem przedstawicieli funduszu, jeśli gabinet Donalda Tuska chce utrzymać szybkie tempo rozwoju gospodarki — musi skupić się na problemach rynku pracy, a przede wszystkim wspierać wzrost zatrudnienia.

— Reformy wymaga przede wszystkim kwestia świadczeń socjalnych — rent i wcześniejszych emerytur. Ograniczenie ich do rozsądnego poziomu podniesie stopę zatrudnienia i zmniejszy wydatki z budżetu państwa — tłumaczy Poul Thomsen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane