Prywatyzacja PZU była transakcją wiązaną. Niska wycena PZU - 10 mld zł - musiała wiązać się z finansowaniem inwestycji w Telewizję Familijną - poinformował w środę poseł Ryszard Zbrzyzny (SLD), uzasadniając wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie PZU.
Sejmowa komisja skarbu zajęła się w środę dwoma projektami uchwał - SLD i Samoobrony - w sprawie powołania komisji śledczej badającej prywatyzację PZU. Zdaniem wnioskodawców z SLD, wybór Eureko (obecnego akcjonariusza PZU) oznaczał wybór spółki o wcale nie "największym potencjale prywatyzacyjnym", zaś decyzja z 1999 roku o wyborze inwestora szkodziła interesom Skarbu Państwa.
Poseł Jan Łączny (Samoobrona) stwierdził, że "najwyżej postawione osoby w Rzeczypospolitej są prawdopodobnie zamieszane w aferę prywatyzacji PZU (...); prawdopodobnie korupcja przy prywatyzacji PZU sięga szczytów władzy i polityki".