ZC Luboń wyłożą 8 mln zł na utylizację
Jeszcze we wrześniu Zakłady Chemiczne Luboń podpiszą umowę z Cegielnią Albertów z Olbrachcic Wielkich (woj. dolnośląskie), która pozwoli wielkopolskiej firmie wypaść z listy największych polskich trucicieli.
Zgodnie z umową, Cegielnia Albertów odbierze od Lubonia w ciągu 8 lat 36 tys. ton odpadów. Koszty dostosowania linii technologicznej w cegielni do nowej produkcji, wysokości 8 mln zł, pokryją zakłady w Luboniu.
Do końca września ZC Luboń podpiszą umowę z Cegielnią Albertów z Olbrachcic Wielkich (woj. dolnośląskie) dotyczącą utylizacji odpadów. W ciągu 8 lat cegielnia odbierze z Lubonia 36 tys. ton ługu, z którego zamierza produkować cegły i kostkę brukową.
Dzięki umowie z cegielnią i rozwiązaniu problemu z odpadami ZC Luboń mogą zostać skreślone z listy 80 największych krajowych trucicieli środowiska naturalnego.
— Koszt utylizacji pokryje nasza firma. Szacujemy, że za transport i dostosowanie linii do nowej produkcji w cegielni zapłacimy łącznie 8 mln zł. Część pieniędzy na ten cel chcemy uzyskać z działających w kraju Funduszów Ochrony Środowiska — tłumaczy Andrzej Piechota, główny technolog ZC Luboń.
Zdaniem Marzeny Brzezińskiej, wiceprezesa Cegielni Albertów, firma już się przygotowuje do produkcji cegieł i kostki brukowej z lubońskich odpadów. Aby rozpocząć wytwarzanie cegieł i kostki brukowej na skalę przemysłową, Cegielnia Albertów musi uzyskać jeszcze akceptację Instytutu Materiałów Budowlanych oraz Państwowego Zakładu Higieny.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat ZC Luboń wydały na przedsięwzięcia proekologiczne 40 proc. nakładów inwestycyjnych i remontowych. Jeszcze w tym roku firma odda do użytku drugi zastępczy kocioł opalany gazem, zainstalowany zamiast węglowego, przez co zlikwidowana zostanie emisja dwutlenku siarki, pyłu, sadzy i zostanie znacznie ograniczona emisja tlenków azotu. Inwestycja kosztowała kilkaset tys. zł. Przedstawiciele firmy nie chcieli jednak podać dokładnego kosztu.
Zakłady Chemiczne Luboń produkują nawozy sztuczne dla rolnictwa, chemikalia dla przemysłu szklarskiego oraz impregnaty do drewna i tkanin. Firma zatrudnia 300 pracowników.