W przyszłym miesiącu ma się zakończyć prywatyzacja WSiP, ale nadal nie wiadomo, jaki ostatecznie przybierze kształt.
Rząd przyjął założenia prywatyzacji Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP), lidera rynku. Teraz dokument skierowany zostanie do Sejmu.
— Założyliśmy, że większościowy pakiet akcji WSiP może zostać sprzedany inwestorowi strategicznemu. Równocześnie chcemy mieć możliwość prywatyzacji tej spółki przez giełdę. Dlatego zbudowana zostanie książka popytu uwzględniająca dwa warianty — wprowadzenie do oferty publicznej do 85 proc. walorów lub do 25 proc. — mówi Jacek Socha, szef resortu skarbu.
Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) na razie czeka na oferty i bada rynek.
— Chcemy zakończyć prywatyzację do końca października, bowiem wówczas traci ważność prospekt emisyjny wydawnictw — ujawnia Jacek Socha.
MSP uzależnia wybór ścieżki prywatyzacji od ceny, jaką otrzyma za walory. W sierpniu resort zakończył rozmowy z konsorcjum złożonym z Advent International i CA IB PRE IPO Investment, które chce nabyć powyżej 10 proc. akcji.
— Konsorcjum nie dostanie walorów, jeśli inwestorzy w procesie book buildingu zaoferują wyższą cenę — mówi Jan Rurański, prezes wydawnictw.
Dlatego na początku przyszłego miesiąca zakończą się prace nad księgą popytu i rozpoczną spotkania z potencjalnymi inwestorami.
Jacek Socha nie ujawnił, ile zdaniem resortu warte jest wydawnictwo. Analitycy wyceniają je na 300-400 mln zł.


